Pokazywanie postów oznaczonych etykietą powiedzenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą powiedzenia. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 21 lipca 2014

Pestka

Coś drobnego trzeba było pomóc Babci. Podnieść coś z podłogi czy wyjąć z lodówki, już nie pamiętam. Jasiek zawsze gotów do pomocy, zwłaszcza w kuchni
- Ja to zrobię, bez pestki !
???
- Coś mówiliście o robieniu z pestką...

Ktoś z rodziny chyba niedawno rzucił "To dla mnie pestka" czy coś podobnego. Nowy zwrot przyswojony :)

sobota, 1 marca 2014

Zimny Jaś

Jak Junior miał jakieś 2 latka z hakiem, byliśmy w Zakopanem. Wiadomo, pensjonat, mycie pod prysznicem. Po wyjściu z kabiny zazwyczaj jest zimno. Różnica temperatur przy mokrym ciele. I widać było, że Młody przed wytarciem marznie, i za wszelką cenę chce nam to zakomunikować. I szuka słów. W końcu całkiem rozsądnie wypalił
- Jaś jest cały zimny !!!

Na szczęście nie popadł w hibernację :) A zdanie weszło do rodzinnego codziennego obiegu