Pokazywanie postów oznaczonych etykietą noc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą noc. Pokaż wszystkie posty

środa, 2 kwietnia 2014

Piękny sen

Godzina... Środek nocy. Coś koło 4 nad ranem. śpię smacznie. Nawet chyba coś mi się śni. Z błogostanu wyrywa mnie krzyk
- Tataaa !!!
Chwilę trwa, zanim ogarnę jawę na tyle by stwierdzić, że to Jasiek za ścianą. Nie, to nie sen. Nie cichnie. Nasila się. Nie jest to też okrzyk rozpaczy i wzywania pomocy. Raczej z gatunku "czemu śpisz z Mamą a nie koło mnie na podłodze ?". Zerkam na zegarek. Czwarta. Już pewnie nie zasnę....
- Tatoooo !
Czy On nie może raz Mamy zawołać ? Głupio udawać, że to nie do mnie. Zresztą, pójdzie Najpiękniejsza to się dowie, że ja byłem wołany, nie ona. Człapię, koniec nocy dla mnie. On, o zgrozo, siedzi. Całkiem przytomny. Gryzę się w język, by nie wycedzić "czego ?!". Patrzę. On widzi.
- Tatuś, wiesz jaki piekny sen przysłały mi kruki Odyna ?
Patrzę dalej. Wolę się nie odzywać. Mógłbym być niemily.
- Śniło mi się, że pracuję w przedszkolu jako pani nauczycielka !!!

Zrozumiałem, że to było dla Niego tak ważne, że musiał natychmiast mi to opowiedzieć :)

wtorek, 4 marca 2014

Gwiazdy

Wieczór, dojechaliśmy na miejsce, Junior dzielnie i odpowiedzialnie pomógł wnieść i rozładować bagaże. Nosił torby rybki tobołki i woreczki. Pełnił też dumnie funkcję klucznika - bardzo ciekawe i atrakcyjne zajęcie w tym wieku. Pilnował klucza, otwierał i zamykał drzwi, cały podekscytowany następca mickiewiczowskiego Gerwazego.
A potem poszliśmy na krótki wieczorny spacer wokół pensjonatu. Akurat niebo było chwilami bezchmurne, gwiazdy świeciły.
- Jasiek, patrz, jakie gwiazdy !
- Tata, to gwiazdozbiory, one mają różne kształty i nazwy !
Poczułem, że zaczynam nie nadążać za jego rozwojem. Czas pożyczyć się mapy nieba i nawigacji na gwiazdy. W końcu chciałbym jeszcze przez jakiś czas pozostać jego wszystkowiedzącym bohaterem :)

- A jakie nazwy mają gwiazdozbiory ?
- Na przykład gwiazdozbiór Bratka !
Ocho, Dinopociąg :) Jasne. Jednak zostało jeszcze coś dla mnie do zrobienia :-)

czwartek, 5 grudnia 2013

Nocne bóle

Co jakiś czas. Nie za często. Raz - dwa razy na kwartał. Budzi się w nocy i płacze.  Kilka razy. Skarży się, że go nóżki bolą, pokazuje gdzie. Pytaliśmy znajomych, lekarki. Stwierdzili - bóle wzrostowe. Na badaniach krwi przy jakiejś okazji - wszystko w najlepszym porządku. Rano nic nie dolega, skacze jak młoda koza. Poczytałem, spróbowałem rad - delikatny masaż, maść rozgrzewająca - pomaga.

Ale niepokój lekki w rodzicu tkwi..