Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zarost. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zarost. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 22 maja 2014

Ogolony tatko

Ogoliłem się. Na gładko.
Rok czy dwa nosiłem kilkudniowy zarost. Raczej z lenistwa. W dodatku Najwspanialsza stwierdziła, że chyba lepiej w nim wyglądam.
A "poważnej" brody nie chce mi się zapuszczać, pielęgnować. Nie pasuje mi. Może to jeszcze nie ten wiek :)
Dobra, ogoliłem się. Jasiek był w pełni zachwycony. Cały dzień przytulał się do policzków.
- Tatuś, teraz nie drapiesz, mogę Cię głaskać, przytulać, całować !!! Nie będziesz już miał kłujaków ?
- Jasiu, ale mężczyźni mają kłujaki, też Ci wyrosną i będziesz się golił.
- Nie chcę !

A ja pozwolę dziecku cieszyć się gładkim tatkiem kilka dni. A potem wygra opinia żony, lenistwo. Zresztą, spojrzałem w lustro...