Kumpel (mój) był chory. Szliśmy z Jaśkiem wzdłuż garaży po auto, patrzymy - siedzi i dłubie coś przy swoim motorze. Znaczy - wydobrzał. Kilka słów zamieniliśmy, idziemy dalej. Jasiek dzieli się ze mną przemyśleniami:
- Tata, Marcin szybko wyzdrowiał, to super ! Całkiem jak Mamusia, Ona też zawsze krótko choruje.
- A tatuś też tak robi ? - ciągnę go za język
- Nie, Ty zawsze jesteś długo chory.
Cóż. Choruję rzadko, ale jak już to po męsku. Czyli przy 38 gorączki namawiam Najtroskliwszą na wezwanie pogotowia i notariusza ;)
Zapiski z codzienności. Może główny bohater za kilkadziesiąt lat to przeczyta i się rozczuli. Może pokaże moim wnukom ?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mężczyzna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mężczyzna. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 6 maja 2014
Chory facet
Subskrybuj:
Posty (Atom)