Jedziemy gdzieś przez miasto. Nagle z tyłu, z fotelika słyszę
- Czy nasze Volvo też może być takie czyste i lśniące jak tamte auta ?
Aż mi się głupio zrobiło... Pozimowe mycie w maju...
- Jedziemy na ręczną myjnię ?
- Ja chcę na taką na stacji, jak w telewizji widziałem, gdzie takie szczotki same myją...
Dobra, Jasiek nigdy na szczotach nie był. Pojazd też :) obaj będą mieli pierwszy raz ;)
Z fascynacją patrzył, jak szczoty jeżdżą, chlapią, czyszczą. A potem podziwiał ze wszystkich stron, jak pojazd lśni :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz