środa, 28 maja 2014

Dziadek Jasio

Któregoś wieczoru w łóżeczku, już po czytaniu bajki...
- Tatuniu, a czy można zrobić, żeby Dziadek Jasio odżył ? - jakimś takim smutnym tonem...
Jaś ma jednego dziadka. Niestety, obaj nie poznaliśmy drugiego. Widzę, że czasem ma z tym problem.
Rodzinni zmarli... Bywamy z Jasiem na cmentarzu, czasem o Nich coś rozmawiamy, czasem wspominamy sobie, czasem stwierdzamy " ale bym z Babcią pogadał...". O swoich pra- uznał, że po prostu byli kiedyś, i nawet z dumą czasem mówi, że Jego Pradziadek był ułanem. A temat drugiego dziadka powraca, może dlatego, że koledzy z reguły mają jeszcze komplet dziadków i babć.
- A ja chciałbym, żeby Dziadek Jasio odżył...
I rozchlipał się na dobre.
Opowieści o Niebie tylko pogorszyły sytuację..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz