piątek, 25 kwietnia 2014

Skarby z szafy

Co jakiś czas, bardzo rzadko zresztą, robimy porządki, czyli lekką selekcję w jaśkowych zabawkach. Zabawkach książeczkach czy ubraniach z których wyrósł. Wędrują  zazwyczaj do worka w szafie i tam kisną. Co jakiś czas są wydawane rodzinie i znajomym obsadzonych młodszymi dziećmi, na cele charytatywne itd itp. Lub trwają w szafie jako tzw pamiątki.
Szafa ma przeznaczenie ogólne, czyli poza tym są tam jakieś ubrania, buty narzędzia i co tam jeszcze z rozpędu wpadnie. Siłą rzeczy czasem ją otwieramy, coś z niej wyjmujemy. Nawet często. I czasami zdarzy się, że z głębi szafy, zza złożonego ładnie koca, zacznie wystawać worek zapomnianych skarbów. W którym kryje się autko, grzechotka, książeczka o Kasi i kotku czy ulubiona bluzka z dinozaurem. Czasami nawet sama wypadnie z szafy.
Takich momentów Jaś nigdy nie przegapi :)
- Czemu miś schował się w szafie ?
- O, moja ukochana książeczka o Tomku, musimy ją poczytać wieczorem !
- Moja koparka, tak dawno się nią nie bawiłem.
- Bluzka z dinozaurem ! Jutro pójdę w niej do przedszkola :)
I wyjmuje. Za naszą namową robi własną selekcję. Czyli w szafie z całego worka zostają 2 zabawki, ewentualnie sweterek, który już nawet przez głowę nie przejdzie.
Ba, przez kilka dni tak pilnuje swoich znalezisk, że nie ma mowy o ich schowaniu cichaczem.
Potem sami o nich zapominamy. Do następnych porządków...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz