środa, 9 kwietnia 2014

Przytulanko

Byliśmy sobie u znajomych na działce, dzieciaki biegają i się bawią. W berka, strażaków i Smoka Wawelskiego, którego akurat ja musiałem udawać.
Nagle słyszymy
- Jasiu, przytulimy się ?
- No dobra, Olu :)
Na chwilę się objęli, bawią się dalej w ganianego. Po dłuższej chwili, chyba odrobinę się zmęczyli, stanęli na chwilę. Ola, w końcu mała kobietka, ponawia temat
- Przytulimy się jeszcze na chwilę ?
- Nie, Olu, wystarczy dzisiaj.
W końcu ileż można ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz