Dopadł człowieczek w parku huśtawkę. A raczej bujaka na sprężynie, taką nowoczesną. W kształcie pszczółki. Myślę - ma zajęcie, ja mam chwilę spokoju. Raczej nie spadnie. Nagle słyszę
- Bzzzz ! Bzzzz ! Bzzzzzz !!!
W końcu leci na pszczole i doskonale się bawi.
W końcu zszedł i stwierdził
- Już się nie huśtam, bo ta szaląca pszczoła chciała wszystkich żądlić !
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz