Wreszcie, w ramach przygotowań świątecznych, znalazłem chwilę czasu i samozaparcia. Skoro ubieraliśmy choinkę, postanowiłem wykończyć odłożoną makietę lasu i zasadzić drzewka w koncepcji lasu iglastego. Materiał - wąż/łańcuch choinkopodobny z marketu. Przy okazji powstało kilka detali, jak płotek czy stojaki na drewno. Z szopy i karmnika dla sarenek zrezygnowałem.
Tym razem Junior pojął pomysł zabawy w drwala i leśnika. Na szczęście nie wymyślił, że do zabawy potrzebuje siekiery i piły łańcuchowej :)
A efekt ostateczny poniżej. Teraz czas na wiosenną łąkę dla krówek, która chodzi mi po głowie od pewnego czasu. Pewnie znowu prosty pomysł rozrośnie mi się w detale typu drzewko, rzeczka i bańki na mleko... Ale to za jakiś czas.
Po prostu WOW!!
OdpowiedzUsuńJest genialna... :)