W tym roku zrezygnowaliśmy z podróżowania z łóżeczkiem turystycznym na rzecz materaca. W końcu Jasiek jest już dużym chłopcem :)
Przy okazji znacznie zwiększyła się pojemność bagażnika. Niby łóżeczko niewielkie, ale znacząco blokuje miejsce.
Śpi albo z nami, albo na materacu - jak spadnie z materaca, ma blisko. A spada dość regularnie. I z reguły tego nawet nie zauważa, znajdujemy go rano na podłodze obok pościeli. Czasem nawet z poduszką pod głową :)
Jednak ostatni coś go zbudziło. Już na podłodze. Pewnie jakiś sen. I w środku nocy usłyszeliśmy
- Rodzice ! Pomóżcie mi znaleźć mój materac !
Zapiski z codzienności. Może główny bohater za kilkadziesiąt lat to przeczyta i się rozczuli. Może pokaże moim wnukom ?
wtorek, 26 sierpnia 2014
Spanie na materacu
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz