Wyszliśmy z przedszkola, Jasiek opowiada co się wydarzyło, co było wyjątkowego - a to zupa brokułowa, a to teatrzyk, a to zabawa w wyspę dalmatyńczyków :)
Tym razem
- Słuchaliśmy muzyki relaksującej i potem rysowaliśmy to o czym myśleliśmy !
- Super, a co Ty sobie wyobraziłeś ?
- Łąkę pełną kwiatów :)
Romantyk. A Jego sposób wysławiania się ciągle mnie zaskakuje...
A potem okazało się, że idąc tropem ewenementów pogodowych przerabiają temat wiosna. I Jaś chce mieć ogródek z kwiatami. Muszę wynegocjować u znajomych na działce ze dwie rabatki. Uradujemy chyba Najpiękniejszą, gdy ruszymy temat urządzenia balkonu i skrzynek z kwiatami. O którym słyszę od kilku lat. A zaczniemy chyba od rzeżuchy, sezon się zbliża :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz