czwartek, 23 stycznia 2014

Piosenka o Pani Joli

Jedziemy sobie gdzieś z Jaśkiem. Nagle słyszę zamówienie
- Tatuś, puść mi piosenkę o Pani Joli :)
?! Nie kojarzę takiej... O co czterolatkowi może chodzić ? Nie uśmiecha mi się przerzucać po kolei kilkuset plików pendrive'a. Zasoby cierpliwości Młodego też nie sugerują, że to dobry pomysł...
Próbuję odtworzyć, co ostatnio leciało, cofam, pykam chybił trafił. Mam szczęścia, bo po chwili nagle słyszę "Tata, to piosenka Pani Jolu ! Dzięki !". Cóż, słuchaliśmy w kółko do powrotu do domu.

Co to było ?
"Jolka Jolka" byłoby przeciež zbyt oczywiste :)
Hmmm....
Queen "We will rock you"
Mało domyślny jestem...

A swoją drogą, chyba moja Sio ma coś z tym wspólnego...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz