Zapiski z codzienności. Może główny bohater za kilkadziesiąt lat to przeczyta i się rozczuli. Może pokaże moim wnukom ?
Miesiąc temu zaczęliśmy robić makietę lasu. Projekt mi się rozrósł, poniosło mnie... To jest etap ściółki leśnej, stan zamkniety :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz