Wczasy, próba wdrożenia tradycyjnych czynności urlopowych, trochę już staromodnych. Bo kto dzisiaj wysyła jeszcze pocztówki z wakacji, w czasach maili i smsów ? W każdym razie nabyliśmy, napisaliśmy, i wysłaliśmy. Tradycyjnie wysłaliśmy po powrocie ze względu na tradycyjne kłopoty miejscowości wczasowych z zaopatrzeniem w znaczki pocztowe
Przekazując Młodemu tradycję wysyłania pozdrowień zasięgnęliśmy u Niego rady, do kogo powinniśmy wysłać kartkę. Oczywiście, że do Oli A z jakim obrazkiem ? Ograniczyliśmy mu wybór do kartki z foczką, plażą i latarnią morską. I tak zaczął negocjować Miał swoją koncepcję...
- A nie mamy kartki z wesołym miasteczkiem ?
Szczęśliwie nie mieliśmy. Ale ten pomysł byłem jeszcze w stanie zrozumieć... Jednak rozległo się nieśmiałe
- To może chociaż z supermarketem ?
O żesz Ty... Konsument jeden...
Zgłosiłem veto. Stanęło na foczce.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz