Próba edukacji religijnej Młodego. W kościółku kiedyś już był, nie tylko z okazji własnego chrztu Zaczęliśmy klasycznie
- Jasiu, kto mieszka w kościółku ?
Zdębiał. Proces analizy zakończony niepowodzeniem. Nawet nie padło najbliższe prawdy "Ksiądz!". Doszliśmy wspólnie, że może jednak Boska. Zaskoczony nowym tematem nie spytał nawet, gdzie Ona ma tam swój pokoik i łóżeczko. Potem zburzymy mu obraz świata tłumacząc, że Bozia jest wszędzie. Lepiej zacząć od kościelnego savoir-vivre. Dwa słowa wstępne o znaku krzyża, i pytanie
- Jasiu, a jak się będziesz żegnał w kościółku ?
- Gudbaj !
Jakie pytanie, taka odpowiedź
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz