niedziela, 28 lipca 2013

Gentleman

Emancypacja emancypacją, a kobiecie należy się szacunek i basta. Zgodnie z zakorzenionym u nas obyczajem rycerskim, wzorcem Zbyszka z Bogdańca. A poprawność polityczną i parytety zostawmy obcym kulturowo korporacjom i oszołomom. I w tym duchu zazwyczaj Jasiek się trzyma.
Tzw. działka pod miastem u znajomych, weekendowa wizyta, największa atrakcja to domek na drzewie. Co prawda bardziej przypomina platformę widokową, ale co to za różnica dla dziecięcej wyobraźni... Wspina się z Oleńką, oglądają z góry świat, schodzą i tak w kółko. Nagle dobiega nas cienki jaśkowy głos
- Olu, daj mi rączkę, to Ci pomogę wejść.
Fiu fiu, mały dżentelmen nam wyrasta 
Z drugiej strony, dzisiaj taki tekst może być źle odebrany, jako seksizm, molestowanie i w ogóle.
Ola oczywiście rączkę podała.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz