czwartek, 13 czerwca 2013

O polityce

W domu rozmawiamy sobie z ukochaną o potencjalnym odwołaniu prezydent miasta stołecznego o wdzięcznym nazwisku Waltz. Nagle najmłodszy członek rodziny się włącza
- Ja nie chce żeby Walca odwołano !
Coś nam świta, doświadczenie podpowiada, że trzeba się upewnić w czym rzecz. Młody jest nieprzewidywalny.
- Dlaczego. ?
- Bo wtedy nie będzie fajnie.
??? Próbujemy skojarzyć...
- A o czym mówisz ? Gdzie nie będzie fajnie ?
- O przedszkolu !
Ups. Próbuje zrozumieć młodą psychikę, myśl krąży wokół przyjaciół Boba Budowniczego, może mają taką zabawkę ? Młody chyba dostrzegł na mojej twarzy trudny proces myślowy,. Rodzice nic nie rozumieją, trzeba im wszystko tłumaczyć...
- Jak odwołają walca, który tańczymy z Panią Agnieszką nie będzie fajnie przecież ! Niech nie odwołują...
I tym sposobem dowiedzieliśmy się, że Młody tańczy waltza 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz