Staraliśmy się tego uniknąć, ale wiedzieliśmy, że ta chwila w końcu nastąpi. Młody zaczyna poznawać świat bohaterów popkultury masowej, amerykańskich mitów i snów. Konkretnie to dowiedzial się o Spidermanie. Jak do tego doszło ?! Banalnie. Kolejności zdarzeń nie pamiętam
Szukaliśmy czegoś na kształt kapci, żeby w gościach w czymś chodził. W przydrożnym sklepie były jedynie skarpetokapcie ze Spidermanem.
Kuzyn wytłumaczył mu, że Spiderman to ktoś kto pomaga ludziom i ratuje świat. O ile pomaganie skojarzył z działalnością strażaka Sama i karetek, o tyle ratowanie świata pozostało owiane tajemnicą. Przed kim, przed czym ?! Na razie niech tak pozostanie.
U kolegi na urodzinach Pani malowała dzieciom twarze. Standard. Jasiek na fali nowych zainteresowań zażyczył sobie Spidermana. Po chwili chciał, żeby mu go zmyć. Nie wiemy czy dlatego, że wolał po namyśle kotka, czy ktoś mu coś powiedział, czy dlatego, że trzej koledzy mieli Batmana na buźkach...
Kiedyś przyjdzie czas na Zamaskowane Roboty i Zombie. Ale wolałbym indian i Zorro... Tylko czy mi się uda wygrać z rzeczywistością ?
Mój mąż ma 33 lata i nadal jego idolem jest spiderman. A jak kupuje sobie w sklepie koszulki ze spidermanem to mnie krew zalewa, hehe ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Kumpel chciałby sobie kupić któreśtam BMW, bo jest podobne do Batmobila. Więc to chyba powszechna przypadłość... ;)
UsuńMój 4-letni synek właśnie wybiera się na bal karnawałowy. Oczywiście przebrany za Spidermana... Mógł być rycerzem, Indianinem, czy MistrzemYoda. Namawiałam nawet na Batmana, którego osobiście wolę bardziej. Każdego roku na takiej zabawie najwiecej jest... Spidemanów. Cieszę się, ze nie jest dziewczynką, bo króluje teraz moda na Monster High. :))
OdpowiedzUsuń