Ciotka Renata podczas świątecznego zjazdu rodzinnego wyjęła dzieciakom z czeluści rezydencji własnej produkcji zestawy rycerskie. Oczywiście zaraz zaczęła się doskonała zabawa. Potomstwo mocno wciągnęła się w role. Jaś nagle zwraca się poważnym rycerskim tonem do Amelki
- Moja najpiękniejsza...
Czekałem tylko, aż oblubienica zarzuci mu na głowę nałęczkę z okrzykiem "Mój Ci on !"
Zapiski z codzienności. Może główny bohater za kilkadziesiąt lat to przeczyta i się rozczuli. Może pokaże moim wnukom ?
poniedziałek, 6 stycznia 2014
Danusia i Zbyszko
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz