Bawi się człowieczek z kuzynką odrobinę starszą. Bodajże w lekarza i wypadek. Akurat Amelka była poszkodowana i leżała na podłodze, a Jaś jako ratownik próbował transportować Ją do karetki. Za nogę. Nagle słyszymy jasiowe westchnienie, trochę rozczarowanym tonem
- Ależ ona jest ciężka, w życiu się nie spodziewałem...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz