Sobota. Siódma rano. Może chwila przed. Coś z impetem wpada do łóżka.
- Cześć Tata ! Już nie spię, wstawaj, pobawimy się !
- Jaśku... Czemu tak wcześnie... Może dziś Mamusię zbudzisz ?
Wiem, zagrałem nie fair. Wrednie. Przez sen, w pełni obudzony pewnie bym się tak nie odważył. Jasiek wybawił mnie jednak z kłopotu.
- Mama chce jeszcze pospać, Ty wstań się pobawić !
Jakie On wzorce z domu rodzinnego wyniesie ???
Zapiski z codzienności. Może główny bohater za kilkadziesiąt lat to przeczyta i się rozczuli. Może pokaże moim wnukom ?
czwartek, 9 października 2014
Mama chce spać
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz